Wszystkie prawa autorskie do treści i zdjęć znajdujących się na blogu zastrzeżone. All rights reserved:)©

Translate

środa, 24 sierpnia 2016

Tangle Teezer vs Tangle Angel (cherub)

Recenzja odnosi się do mojego typu włosów i skóry głowy.
Włosy: cienkie, delikatne, miękkie; Skóra głowy: przetłuszczająca się, odporna na alkoholowe wcierki. Wiecej info

Tangle teezera kupiłam specjalnie do rozczesywania mokrych włosów, dzięki niemu były one proste po wysuszeniu.
 Moje włosy nie są idealną taflą, klasyfikacja 1b/1c obecnie bardziej w kierunku 1c, szczególnie gdy są nie rozczesane po umyciu.
Tangle Angel (wersja cherubin- jest po prostu mniejsza od zwykłego Angel) dostałam od męża w prezencie.
Obie stosowałam dłuższy czas, wyszło po pół roku dla każdej.

Jak widać kolory niczym się nie różnią ponieważ, upodobałam sobie właśnie je;)
Tangle Teezer
Zalety:
~bardzo dokładnie rozczesuje włosy, polecam szczególnie gęstowłosym,
~ładny design,
~nie ciągnie włosów,
~można rozczesywać na mokro,
~można kupić stacjonarnie,
~cena coraz niższa,
Wady:
~po dłuższym i częstszym  stosowaniu zauważyłam, że końce stanowczo protestują ( są zbyt delikatne i zaczęły się nagminnie rozdwajać - dopuszczam rozdwajanie moich włosó bo taką mają naturę ale to było w skali masowej)),
~nieporęczny dla mnie kształt, spadła mi chyba z milion razy,
~niestety ale strasznie drapał mi skórę głowy i to był główny minus powód odstawienia, może przez te ząbki które są dość ostre:
jak widać odrobinę się powykrzywiały

Tangle Angel (cherub)
Zalety:
~rączka - dla mnie konieczność, taka ze mnie niezdara...,
~ ładny design (kocham anioły i skrzydła),
~gęsto ułożone ząbki  - mimo tego świetnie rozczesuje moje włosy,
~ząbki bardziej zaokrąglone:

~nie drapie mi skóry głowy,
~bardzo dobrze rozczesuje mi włosy (jakie mam włosy patrz wyżej)
~już spotkałam stacjonarnie;)
Wady:
~cena

Podsumowując: 
Dla moich włosów i ich typu, lepszą szczotką jest Tangle Angel.
Tangle Teezera nie lubią głównie za drapanie mojej skóry głowy więc  oddałam go siostrze;)

Wnioskując po opiniach znajdujących się w internecie Tangle teezer lepiej się sprawdza przy gęstych/grubych włosach natomiast Tangle Angel przy cienkich/rzadkich.
Jak zawsze są odstępstwa od reguł, jednak wzięłam pod uwagę ogólne informacje.
 Pozdrawiam


piątek, 1 lipca 2016

RECENZJA:DermoFuture DF5 Woman Kuracja przyspieszająca wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów

Przychodzę do was z recenzją

DermoFuture DF5 Woman Kuracja przyspieszająca wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów

Wśród wielu recenzji w internecie moja jednak będzie przychylna;)
Jak wygląda produkt?
To ten biały;)
Skład:

Pojemność:
~30ml...

Wady:
~za mała pojemność - co to jest 30 ml.. Starczyło mi na 10 aplikacji (zawsze po myciu)
Zalety:
~bardzo pomysłowy aplikator, do tego produktu spisywał się idealnie (do innych zależy od konsystencji)
~odrobinę zmniejszył wypadanie, nie mam i nie miałam aż takiego ogromnego problemu z tym, jednak wyciągałam ze szczotki mniej włosów,
~przede wszystkim przyspieszył mi porost włosów:)
Jednak jak to jest w przypadku moich włosów?
Otóż czubek głowy, boki czyli skronie oraz grzywka rosną wolniej od włosów na tylnej części głowy(potylicy). Pomimo tego, że powinno być na odwrót ze względu na temperaturę i ukrwienie. 
Dlatego zawsze rośnie mi ,,ogon" ;)
Grzywka, czubek i skronie: przyrost 0,8cm (na 10 aplikacji = 20 dni)
Tylna część( potylica): przyrost: ~2.5cm:))
Jednak przyrostu tego już pozbyłam przy podcięciu końcowo miesięcznym.

Gdzie kupiłam?
Zakupiłam go w Carrefour 
Cena:
W moim przypadku ok 10zł;)

Podsumowując
 ~jestem na TAK!:) 
Kiedy tylko nadarzy się okazja zakupie ponownie tą wersję ponieważ, obecnie będę testować DF5 kuracja przeciw wypadaniu włosów dla mężczyzn. Ma o wiele dłuższy skład który, niestety nie widnieje na opakowaniu. 
Oto zdjęcie dla zainteresowanych:

Pozdrawiam

wtorek, 14 czerwca 2016

Aktualizacja włosów ~ Wiosna/Lato 2016

Już dawno nie pisałam i nie było żadnej aktualizacji. Na bieżąco można mnie śledzić na instagramie jeśli ktoś ma taką ochotę;)
Jak wyglądają obecnie?
Zdjęcie nie oddaje koloru włosów
Jak widać przekroczyły barierę classic length
Co robię ?
~wciąż podcinam co miesiąc 1 cm, 
~w marcu obcięłam ~5cm
~farbuje odrosty co dwa miesiące
~poprzez zmianę wody na twardą muszę je częściej olejować, co zaniedbałam długi czas
~mam w planach podciąć kolejne 5 cm

Dla tych co widzą je pierwszy raz odsyłam do charakterystyki moich włosów, dzięki temu będą mogli zrozumieć dlaczego one tak wyglądają;) I że nigdy nie będą gładką gęstą taflą a,włosami z końcami ,,fairy-tales'';)

Mimo podcięć co miesięcznych trochę urosły, co prawda nie jest nie wiadomo ile tak, jakbym w ogóle nie podcinała, ale strat nie ma;)
Wciąż nie dokucza mi ich długość, sądzę że ze względu na to że są są dość cienkie;)

Ciężko byłoby wybrać tak aby widać było ich długość ponieważ, moje końce lubią się podwijać pod pupę;) i przekrzywiać na różne strony
Można zobaczyć na kolejnych zdjęciach.
  

Wybaczcie za słabą jakość zdjęć:)
Trochę instagramowych


Pozdrawiam