Wszystkie prawa autorskie do treści i zdjęć znajdujących się na blogu zastrzeżone. All rights reserved:)©

Translate

czwartek, 19 lipca 2012

Odrosty

Ostatnie farbowanie było 16.06-minął już miesiąc. Stan - 1,1cm, bez żadnych efektów.
Stosowałam Jantar, piłam pokrzywę - któą piłam za długo więc mój organizm się przyzwyczajił, teraz robię przerwę, piłam Żelatynę która wzmocniła bardzo moje paznokcie ,jednak nie widzę efektów na włosach:/
Zobaczę jak będzie po rzepie.
Jedyne co mnie denerwuje-odrosty są bardzo ciemne. Trzeba kupić farbę.:)
 



















Pozdrawiam:)







22 komentarze:

  1. na moich włosach nie widać odrostów więc nie umiem stwierdzić ile mi urosły w miesiąc a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja inaczej nie byłabym w stanie zauważyć że w ogóle rosną;p

      Usuń
  2. Odrosty również dla mnie są wskaźnikiem przyrostu. Nic tak nie demotywuje jak po miesiącu stosowania mega wychwalanych przyśpieszaczy nie widać efektów ;/ ja miałam tak z drożdżami i olejem khadi.
    Może po przerwie twoje włosy załapią ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję:)dziękuje za miłe słowa otuchy;)

      Usuń
  3. też zawsze po odroście mierzę przyrost :) chociaż na zdjęciach wydaje się, że więcej Ci urosły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez jestem farbowana blondyną i juz mnie tak denerwuje odrost ciemny, ze makabra. i chyba przefarbuje sie na jakis jasny brazik i bd miec spokoj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre rozwiązanie.:) Ja jednak nie umiem rozstać się z blondem;p

      Usuń
  5. u mnie rzepa się dobrze sprawdzała :)
    A co do jantaru to mi nie pomógł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że u mnie też będzie dobra:)

      Usuń
  6. Ja też mam takie odrosty , próbowałam nie farbować włosów ale nici z tego kolor mam już taki brzydki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój też jest brzydki naturalny- znaczy mi się nie podoba:)

      Usuń
  7. możesz mi dodać ten odrost do moich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mogę oddać;p Muszą rosnąć!;D

      Usuń
  8. Ja też mam odrosty ale podobno ich nie widać więc udało mi się mniej więcej wrócić do naturalków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam wcześniej, że masz naturalne takie jasne włosy. :)
    Pewnie udręką jest farbowanie ciągłe odrostów?
    W każdym bądź razie szybko ci włosy rosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj chciałabym by były takie jasne naturalne:)
      W zasadzie nie jest aż tak strasznie tylko bardziej mi się nie chce;p

      Usuń
  10. znam ten ból ;/ odrosty to koszmar dla mnie , moje naturalne włosy są ciemne widac je wiec od razu ...
    A ty piękne masz te pióra :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak czytam o Twoich włosach i dodam jeszcze , że mi pasemka tsak jak Tobie urządziły mega siano, koszmar. Farbowanie po całości ich tak nie niszczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też o tym wiem, rozjaśniacz tak włosy niszczy;/ I rzeczywiście farbowanie działa o wiele łagodniej:)

      Usuń
  12. No to ruszaj po tę farbę ;) Akurat odrosty są przydatne w mierzeniu przyrostu,ja mam naturalny kolor,więc muszę się z miarką na całej długości męczyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę się za to ,niech tylko stan lenistwa minie;p

      Usuń